fbpx

organizacja wesela

Najważniejsze zasady w organizacji udanego wesela

Brak komentarzy

Ze wzruszeniem w oczach i pierścionkiem w ręku padł na kolana! Ty ze łzami przyjęłaś diamentowy dowód miłości! Ach! Wymarzone zaręczyny za Wami, teraz pora na… wymarzony ślub! Kiedy opadną emocje związane z oświadczynami, kiedy skończycie się przytulać i dzielić z bliskimi radością, przyjdzie panika, którą wyrazić można słowami: O BOŻE, CO TERAZ?!

Jak się w tym wszystkim odnaleźć?

Teraz najlepiej usiąść i zrobić sobie harmonogram dalszych działań… Najgorsze jest bieganie w popłochu, bo przecież sala, kamerzysta, kwiaty, suknia… Aaaa! Nie, nie tak. Weź głęboki oddech – raz, dwa… przecież ślub i wesele mają być spełnieniem Twoich marzeń, podejdź do tego jak do pisania scenariusza najpiękniejszej baśni, nie jak do obowiązków do wykonania. Chociaż tryb zadaniowy na pewno nie zawiedzie.

Planowanie ślubu warto zacząć od zadania sobie pytania, co jest w tym dniu najważniejsze, poza oczywiście Wami samymi. Jeśli w Waszej wizji ślubu, bierzecie go w pobliskim zamku, to zacznijcie właśnie od sprawdzenia terminów w tym miejscu. Rzadko zdarza się, że i ulubiona orkiestra, i najpiękniejsza sala, i urlop ukochanej cioci zejdą się akurat w jednym terminie. Chyba, że planujecie wesele na kilka lat do przodu. Biorąc jednak pod uwagę scenariusz najbardziej realistyczny – „obdzwonicie” kilka zespołów, zanim natraficie na taki, który spełnia wasze oczekiwania, i który danego dnia będzie miał akurat wolny termin.

Dlatego zacznijcie od ustalania priorytetów – wypatrzona od dawna sala czy orkiestra, którą pokochaliście na weselu kuzynki a może wesele w lipcu, bo tylko wtedy dostaniecie urlop? Dobrym „pierwszym krokiem” jest również określenie budżetu przyjęcia. Stwórzcie też wstępną listę gości, bo być może okaże się, że liczba przyjaciół, wujków i kuzynek jest znacznie większa niż Wam się wydawało, i zamiast w dworku na sześćdziesiąt osób, będziecie musieli zorganizować wesele w stuosobowej sali. Liczba gości i budżet to dane, bez których właściwie nie ruszycie dalej.

Zadbaj o komfort gości

Wiecie już, ile osób zamierzacie zaprosić na swoje przyjęcie weselne, zastanówcie się jeszcze, czy to rodzina „zza płotu”, czy krewni, którzy muszą przejechać pół kraju, by razem z Wami cieszyć się w Tym Dniu. Jeśli przyjeżdżają z daleka, konieczny będzie nocleg, warto pomyśleć o tym już na samym początku i zarezerwować taki lokal, który dysponuje pokojami dla gości. Alternatywą jest również osobny hotel, jednak wtedy i koszty są zwykle wyższe, i komfort zaproszonych – niższy.

Ustalenie terminu, zarezerwowanie sali, orkiestry i fotografa lub/i kamerzysty to czynności, których najlepiej nie odkładać w czasie. O ile kwiaty czy samochód można załatwić na kilka tygodni przed ślubem, to dobry fotograf ma kalendarz terminów wypełniony często nawet na dwa, trzy lata do przodu. Od razu nasuwa się tutaj pytanie – skąd wiemy, czy fotograf, kamerzysta, florysta lub DJ jest dobry? Planując wesele, najlepiej sprawdza się „poczta pantoflowa”, szukając odpowiedniej sali czy wizażystki, warto popytać znajomych i rodzinę o sprawdzone osoby.

Podsumowanie

Rynek ślubny jest tak wielki, że niemożliwym jest zapoznanie się z całą dostępną ofertą. Dlatego przeglądanie portfolio i sprawdzanie cen najlepiej rozpocząć od polecanych osób. Można też skorzystać z usług konsultantów ślubnych i baz firm związanych z branżą weselną. Najważniejsze to cieszyć się każdym krokiem i każdą podjętą decyzją, bo przecież każdy kolejny telefon czy rezerwacja usługi zbliża Was do dnia ślubu. Niech okres pomiędzy zaręczynami a weselem będzie czasem wspólnego planowania i bycia razem, nie czasem nerwów i stresów, bo tych – dzięki dobrej organizacji – naprawdę można sobie zaoszczędzić.

Zobacz także

Czy to miłość od pierwszego wejrzenia?

Wczoraj oglądałam program, w którym znani ludzie wspominali początek swojego związku. Wystarczyło im jedno spojrzenie, uśmiech i już wiedzieli, że właśnie ta osoba będzie im towarzyszyła przez resztę życia. U mnie tak nie było i szczerze mówiąc nie wiem, co musiałabym zobaczyć, żeby mieć takie przekonanie, że to właśnie ten, tylko ten….

Stres przed ślubem oraz w dniu ślubu – Jak sobie radzić?

Ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń w naszym życiu, dlatego nic dziwnego, że zależy nam na tym, by uroczystość była dopięta na ostatni guzik. To naturalne, że wraz ze zbliżającym się terminem, czujemy się coraz bardziej zestresowani. Często jest to napięcie spowodowane niepewnością – czy na pewno wszystko się uda, zgodnie z naszymi planami?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *