Kreacje weselne – czego należy unikać?

Brak komentarzy

Mimo, że coraz mniejszą wagę przywiązujemy do konwenansów, istnieją pewne zasady, których trzeba przestrzegać, żeby nie popełnić towarzyskiego faux pas. Nie dotyczą one tylko ogłady w zachowaniu, czy rozmowie, ale też stroju. W szczególności kreacji weselnej. Mężczyźni nie muszą się w zasadzie o nic obawiać, ale w przypadku ich partnerek sytuacja jest już o wiele bardziej skomplikowana i łatwo o popełnienie niefortunnej gafy. Czego unikać, żeby nie znaleźć się na językach gości, ani nie urazić Panny Młodej?

Nieodpowiednie fasony

Z jednej strony wesele to świetna okazja, żeby wystąpić w stroju wieczorowym, z drugiej – nie trudno o modową katastrofę. Przesada to największy wróg eleganckiej stylizacji. Panie, które chcą wyglądać dobrze, powinny więc postarać się o ubiór dopasowany do figury i wieku. Idealna kreacja będzie tuszować mankamenty i w subtelny sposób podkreślać zalety. Rozkloszowana sukienka odcinana w talii lub z baskinką pomoże zamaskować brzuch i poprawić proporcje. Decyzja o tym, na jaki fason postawić – dłuższy, krótszy, z ramiączkami, ołówkowy, z mniejszym, bądź większym dekoltem – zależy od indywidualnych preferencji i typu sylwetki. W sukience mamy nie tylko dobrze wyglądać, ale też czuć się swobodnie – choćby w tańcu. Mimo wszystko zawsze najlepiej postawić na klasykę. Nawet jeżeli kreacja wyda się bardzo skromna, bez problemu można ożywić ją dodatkami.

Wyzywające sukienki

Głęboki dekolt, mini, mocno dopasowane kroje z wycięciami na brzuchu, plecach lub udzie – takie fasony raczej nie są mile widziane na przyjęciu weselnym i lepiej zostawić je sobie na inne okazje. Oprócz tego, że są zbyt wyzywające, mogą być też niewygodne – rolować się podczas zabawy, czy brzydko odkształcać przy poruszaniu. Jeżeli chcemy czuć się kobieco, możemy postawić na tylko jeden bardziej kusy element, np. sukienkę maxi bez ramiączek albo długość do połowy uda z niewielkim dekoltem, czy golfem. Dzięki temu zachowamy klasę i elegancję jednocześnie nie odsłaniając zbyt wiele ciała. Jeżeli uroczystość odbywa się w kościele, trzeba też pamiętać o zakryciu ramion – dłuższą marynarką, żakietem lub chustą.

Zakazane kolory

Mała czarna to ulubiony element garderoby wielu pań. Czerń przez dużą część osób uznawana jest jednak za kolor żałoby i choć nie nosi się go jedynie na pogrzeby, to bezpieczniej będzie go unikać w weselnej kreacji. Jeżeli nie czujemy się dobrze w pastelowych kolorach dopuszczalne są inne ciemne barwy – granat, bordo, grafit – konieczne rozświetlone odpowiednimi dodatkami. Absolutnie zakazanym kolorem jest też biel – w dniu swojego ślubu może go założyć jedynie Panna Młoda. W końcu to ona ma być gwiazdą przyjęcia, więc wszelkie bardzo jasne barwy, nawet takie, które zbliżają się odcieniem do ecru, są niedopuszczalne – szczególnie, gdy mamy do czynienia z sukienką sięgającą ziemi. Bez obaw można się pokusić natomiast o kreację jasnożółtą, błękitną, czy bladoróżową. Najważniejsze, żeby nie przypominała w niczym tej, w której wystąpi Panna Młoda, ponieważ w innym przypadku mogłaby się poczuć urażona.

Zobacz także

10 Najciekawszych trendów ślubnych w 2016

Branża ślubna co roku zachwyca wieloma oryginalnymi pomysłami, które mogą okazać się znakomitą inspiracją do organizacji wymarzonego ślubu. Oczywiście nie należy ślepo podążać za trendami, jednakże warto zapoznać się z najciekawszymi propozycjami na 2016 rok. Ich różnorodność sprawi, że każdy znajdzie dla siebie wiele inspirujących podpowiedzi.

5 Porad na świąteczne wesele w boże narodzenie

Święta Bożego Narodzenia jak najbardziej można połączyć ze ślubem i weselem. Obecnie coraz więcej Polaków decyduje się na uroczystość w tym szczególnym, świątecznym okresie. Ciepły, bożonarodzeniowy klimat może stać się znakomitą oprawą ślubu, jeśli tylko zadbamy o niezbędne szczegóły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *