fbpx

wesele

Jak usadzić gości na weselu?

Brak komentarzy

Sala już wybrana, dekoracje stołów zamówione, lista gości przygotowana… To jednak sam początek przygotowań do ślubnej imprezy: pojawia się bowiem niezwykle istotna kwestia usadzenia weselników! Młodzież z młodzieżą, kuzynostwo z ciociami i wujkami, rodziców z dziadkami? A znajomi z pracy? Spokojna głowa – na szczęście są też osoby, które zajmą się i tą kwestią. Usadzenie gości weselnych warto jest zlecić specjalistom.

Usadzamy gości na weselu

Umiejscowienie weselników na sali zależy od wielu czynników: istotną rolę odgrywają m.in. ustawienie stołów oraz ich kształt, stopień pokrewieństwa czy upodobania Państwa Młodych. Można oczywiście zrobić to dowolnie, ale wtedy prawdopodobieństwo ślubnej katastrofy gwałtowanie wzrasta – usadzeni tuż obok siebie goście mogą się nie znosić lub po prostu źle się czuć w swoim towarzystwie. Podjęcie próby pogodzenia weselników może okazać się niemożliwe, a cały wysiłek i tak pójdzie na marne, bo niektóre rodzinne spory zdają się być nie do rozwiązania.

W takich chwilach warto jest skorzystać z pomocy specjalisty – doświadczona w organizacji wesel osoba podpowie, jak zrobić to z głową. Oszczędzi to stresu Młodej Parze, a i zaproszeni goście będą czuli się dobrze w swoim towarzystwie. Jeśli poszczególne osoby z rodziny są w gorszych kontaktach lub za sobą nie przepadają, poinformuj ją o tym fakcie. Wtedy łatwiej będzie przygotować plan usadzenia gości na weselu.

Goście na weselnym przyjęciu. O czym należy pamiętać?

Istnieją dwie ogólne zasady odnośnie tego jak usadzić gości na weselu– zasada przeplatania, czyli kobiety zajmują miejsca na przemian z mężczyznami, oraz zasada dotycząca małżeństw i narzeczonych, którzy powinni siadać  naprzeciw siebie, nigdy obok. To zdecydowanie najłatwiejszy sposób na usadzenie weselników.

W kwestii stołu Pary Młodej mamy do wyboru trzy opcje, ale najbardziej popularna jest wersja tradycyjna. Przewiduje ona ok. 10 osób w otoczeniu nowożeńców. Na centralnych miejscach siedzą świeżo upieczeni mąż i żona, obok Pana Młodego najbliższa rodzina Panny Młodej (matka, ojciec, babcia i dziadek), a obok Panny Młodej – ojciec Pana Młodego, matka, dziadek i babcia. Oczywiście stół nowożeńców może być także zarezerwowany tylko dla nich; mogą przy nim siedzieć jedynie Młodzi. Resztę weselników można usadzić wedle własnego upodobania.

Tradycyjne usadzenie gości weselnych zakłada umiejscowienie najbliższej rodziny blisko Pary Młodej. Im dalsze pokrewieństwo, tym osoby znajdują się od niej dalej, na samym końcu znajdują się zaś znajomi nowożeńców. Nowoczesne warianty usadzania gości zakładają zupełnie odwrotną wersję: Młoda Para usadza najbliżej siebie przyjaciół i bliską rodzinę, zaś dalej usadzani są ci, których stopień pokrewieństwa lub znajomości jest mniejszy. Często spotyka się także podział na stoły – po lewej stronie zasiadają rodzina i znajomi Pana Młodego, po prawej zaś rodzina i znajomi Panny Młodej. Zazwyczaj wokół siebie siedzą osoby, które dobrze się znają i które są mniej więcej w tym samym wieku. Ciotki i wujkowie usadzani są razem, podobnie dzieci i młodzież. Ważne jest, by weselnicy mieli wspólne zainteresowania lub byli w podobnym wieku – dzięki temu miło spędzą czas i będą dobrze się bawili przez całe wesele!

Zobacz także

Jak wybrać najlepszy szampan na wesele?

Bez szampana nie ma wesela! Choć jedni wolą wódkę, a inni raczą się winem, ślubny obyczaj nakazuje wypicie chociaż maleńkiego kieliszka na cześć Młodej Pary. W końcu toast za zdrowie Nowożeńców musi być huczny i porządny: z tej okazji należy szczególnie świętować nowy etap w ich życiu! Jaki szampan będzie najlepszy na wesele i w […]

Cześć mam na imię Ada!

Moim największym marzeniem od zawsze był mój własny ślub. Pewnie często spotykane zjawisko u dziewczynek. Wielka biała suknia, loki i bardzo długi welon, który będzie się ciągnął od wejścia do samego ołtarza. Odkąd skończyłam 5 lat za każdym razem reagowałam na parę młodą w ten sam sposób: Mamo, mamo a kiedy ja?. Pamiętam jak dziś, że ze swoim pierwszym chłopakiem planowałam ślub, który miał się odbyć w sylwestra na Kamiennej Górze. Moja suknia godna była prawdziwej księżniczki, na głowie mienił się srebrny diadem. Każdy w promieniu 500 m mógł widzieć i podziwiać. Goście mieli patrzeć tylko na mnie, a na mojego „męża” nie musieli, bo przecież to ja miałam być w centrum ¬. Takie były moje marzenia kiedy miałam 5 lat i przysięgałam sobie miłość z chłopakiem przy płocie przedszkola.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *