fbpx

sesja ślubna - gdynia

Sesja ślubna w Trójmieście: Gdynia

Brak komentarzy

Jedną z najważniejszych a zarazem najpiękniejszych pamiątek ze ślubu są zdjęcia. Zarówno te amatorskie robione przez większość gości, obowiązkowe obecnie selfie oraz przede wszystkim profesjonalna sesja zdjęciowa. Wiele zależy od fotografa – jego inwencji, wyobraźni, doświadczenia. Równie ważne jest także miejsce, a tych wyjątkowych w Gdyni nie brakuje. Wybierzcie te, które pasuje do Was najbardziej.

Magia Orłowa

Praktycznie o każdej porze roku można spotkać w Orłowie młode pary. Nic dziwnego, bo klif i molo mają niepowtarzalny klimat i gwarantują piękne zdjęcia. Zarówno w ciepły słoneczny dzień, jak i na przykład jesienią, gdy klif mieni się wieloma barwami a na niebie przesuwają się ciężkie chmury. W takiej scenerii ogranicza Was tylko wyobraźnia!

Urokliwe Redłowo

Mniej popularne od sąsiadującego Orłowa, ale równie klimatyczne – klif w tym wypadku będzie tłem na zdjęciach. Dla par lubiących militaria idealne do sesji będą redłowskie lasy, w których ukryte są fortyfikacje – powojenna Bateria Artylerii Stałej BAS 11, w sumie trzy działa. Wiele uroku ma również samo leśne zejście do zatoki.

Babie Doły

Coraz bardziej popularne są sesje zdjęciowe na Babich Dołach – łączą cechy charakterystyczne dla Orłowa i Redłowa, ponieważ znajdziemy tam i klif, i element militarny w postaci torpedowni. Natomiast fani muzyki mogą spróbować zorganizować plener w czasie Open’er Festivalu, jednego z najpopularniejszych festiwali muzycznych.

Skwer Kościuszki

Reprezentacyjne centrum samego serca Gdyni – Skwer Kościuszki to zawsze dobra decyzja. Zdjęcia będą świetnie wyglądać zarówno w dzień, jak i w nocy. Wybór tła jest szeroki od miejskiej plaży, zabytkowego ORP Błyskawica, po majestatyczny Dar Młodzieży czy nowoczesny Sea Towers. Możliwości jest naprawdę wiele!

Trójmiejski Park Krajobrazowy

Miłośnicy natury powinni skorzystać z możliwości, jakie daje Trójmiejski Park Krajobrazowy. Piękne lasy będą wspaniałym plenerem. Wiosną i latem pełne zieleni, a jesienią niesamowicie kolorowe. Gdy się Wam poszczęści i zimą spadnie śnieg magiczne zdjęcia gwarantowane!

Zobacz także

Czy to miłość od pierwszego wejrzenia?

Wczoraj oglądałam program, w którym znani ludzie wspominali początek swojego związku. Wystarczyło im jedno spojrzenie, uśmiech i już wiedzieli, że właśnie ta osoba będzie im towarzyszyła przez resztę życia. U mnie tak nie było i szczerze mówiąc nie wiem, co musiałabym zobaczyć, żeby mieć takie przekonanie, że to właśnie ten, tylko ten….

Cześć mam na imię Ada!

Moim największym marzeniem od zawsze był mój własny ślub. Pewnie często spotykane zjawisko u dziewczynek. Wielka biała suknia, loki i bardzo długi welon, który będzie się ciągnął od wejścia do samego ołtarza. Odkąd skończyłam 5 lat za każdym razem reagowałam na parę młodą w ten sam sposób: Mamo, mamo a kiedy ja?. Pamiętam jak dziś, że ze swoim pierwszym chłopakiem planowałam ślub, który miał się odbyć w sylwestra na Kamiennej Górze. Moja suknia godna była prawdziwej księżniczki, na głowie mienił się srebrny diadem. Każdy w promieniu 500 m mógł widzieć i podziwiać. Goście mieli patrzeć tylko na mnie, a na mojego „męża” nie musieli, bo przecież to ja miałam być w centrum ¬. Takie były moje marzenia kiedy miałam 5 lat i przysięgałam sobie miłość z chłopakiem przy płocie przedszkola.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *